Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Maks z miasteczka Poznań, Os. Pod Lipami. Mam przejechane 23879.28 kilometrów w tym 9152.02 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.79 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl


MARATONY W KTÓRYCH BIORĘ UDZIAŁ


REPREZENTUJE TEAM

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Maks.bikestats.pl

Problem ze sterami cd...

Piątek, 14 stycznia 2011 · dodano: 14.01.2011 | Komentarze 9

Udałem się do kilku sklepów w poznaniu aby znaleźć łożyska 30x44x7 nie do dostania w polskich sklepach. Zadzwoniłem do dystrybutora VP Components do Jeleniej Góry. Niestety ściągniecie tych łożysk będzie trwało i to długo. Rozmawiałem z gościem będzie szukał takich samych łożysk w niskich modelach sterów. Kupię ze 2 sztuki sterów tak aby łożyska były na wymianę. Puki co wyjąłem uszczelnienie i przesmarowałem nie wkładając uszczelnienia chodzi o niebo lepiej wygląda na to że uszczelnienie jest z kiepskiego materiału i się zdeformowało.
Teraz stery chodzą miodzio. Tak się zastanawiam czy jest sens inwestować w stery na łożyskach zamkniętych czy nie lepiej kupić takie:
http://www.cyklotur.com/x_C_I__T_stery+ann+1__P_53019906-53010001__PZTA_8__PD_.html

Oto moje łożyska po wyjęciu pierścienia uszczelniającego:
Łożyska sterów VP-A52AC Po wyjęciu dolnych uszczelnień © Maks


Jakiś czas temu przyszedł nowy nabytek wiec czas się pochwalić ;)
Nowy nabytek w okazjonalnej cenie;) © Maks
Kategoria Serwis


Pływalnia rekreacyjnie E1

Środa, 12 stycznia 2011 · dodano: 13.01.2011 | Komentarze 15

Dzisiaj pływalnia delikatnie 1h - 10 basenów kraul, żaba do tego sauna i bąbelki ;)
Coś mi ostatnio kablówka nie działa i niestety nie mam netu :(. Zgłosiłem mają zrobić do 14.01.2011

Rowerek został rozłożony na części pierwsze pierwsze co rzuciło się w oczy to łożyska sterów są w opłakanym stanie mam nadzieje że jeszcze wytrzymają kilka miesięcy jazdy potem trzeba będzie wymienić stery na lepsze. Cała reszta wygląda ok. Wszystko rozebrane w drobny mak i prze serwisowane. Postaram się zrobić zdjęcie. Rama wygląda nie najgorzej razem z amorem została wypolerowana.
Rozebrałem spd'y ponieważ miały delikatne luzy i brak smaru w jednym pedale.
Piasty także zostały rozebrane w drobny mak no poza bębenkiem ;) Teraz to wszystko trzeba złożyć do tak aby można było jeździć ;)
Postaram się wrzucić zdjęcie jak będę miał dostęp do netu.

Serwis roweru © Maks


Czas 1h regeneracji.
Kategoria Trening


Siłownia E2

Wtorek, 11 stycznia 2011 · dodano: 11.01.2011 | Komentarze 1

Jak zwykle spokojne wejście w pierwsza jazda bez rewelacji wszystko ok ;)
Druga godzina już nieco problemów mniej więcej po 15min pierwszy kryzys tętno gwałtownie zaczyna spadać choć nie czułem specjalnie zmęczenia organizm się zaadoptował do treningu musiałem nieźle podkręcić. Ciężko nawet na stojaka nie skacze trza przekąsić nieco węgli mniej więcej po półgodzinie tętno gwałtownie skacze do góry i dalej jestem wstanie je utrzymać bez problemu. Po raz drugi podobny efekt jest w pewnym momencie granica gdzie organizm zaczyna przyzwyczajać się do wysiłku i tętno zaczyna spadać samoistnie do tętna regeneracyjnego.

Na sam koniec oczywiście rozciąganie i koktajl białkowy. Ogólnie samopoczucie OK.

Wyniki ciągłej jazdy na eSpinnerze 3h
1 godzina 55:33min jazdy w tlenie (131-144)bpm - Super
2 godzina 44:53min jazdy w tlenie (131-144)bpm - znów Kiepsko
3 godzina 54:51min jazdy w tlenie (131-144)bpm - Super

Czas samych ćwiczeń: 3:19min
Kategoria Trening


Siłownia WM + S1

Poniedziałek, 10 stycznia 2011 · dodano: 10.01.2011 | Komentarze 0

Dzisiaj po dłuższej przerwie ponownie siłownia tym razem delikatnie mimo że siła jest i to spora.

1. Unoszenie tułowia z opadu: 3x25 5kg
2. Wiosłowanie na siedząco 3x14 (36kg)
3. Skłony na ławeczce pochyłej 3x25 (5kg)
4. Wyciskanie poziome w siadzie na maszynie mięśnie górne 3x25 (32kg)
5. Wiosłowanie na stojąco 3x14 (36kg)
6. Suwnica 3x14 (130kg)
7. Prostowanie nóg w siadzie - Czworogłowe 3x25 (32kg)
8. Uginanie nóg w siadzie - Dwugłowe 3x25 (32kg)
9. Wspięcia na palce w siadzie - Łydki 3x25 (40kg)

Na sam koniec poprawa Kondycji/Wydolności (Interwały ekstensywne)

Wyniki: 10x30sx5min
1 godzina średnie 116(64%) maksymalne 158(88%)
Kadencja 158-178 (Delikatne wzniesienie)

Czas samych ćwiczeń: 2:33min
Kategoria Trening


Przymusowy odpoczynek :(

Czwartek, 6 stycznia 2011 · dodano: 06.01.2011 | Komentarze 5

Dzisiaj niestety nie jestem wstanie iść na siłownie ból przywodzicieli jest na prawdę dokuczliwy. Trzeba dać sobie spokój dzisiaj muszę zmniejszyć obciążenia. Bo przy tak intensywnym treningu nie jestem wstanie trzymać się planu treningowego :(.
Kategoria Trening


Pływalnia rekreacyjnie E1

Środa, 5 stycznia 2011 · dodano: 05.01.2011 | Komentarze 0

Uch.... tego mi było trzeba generalnie 15 min pływania bardzo lekko + sauna i bąbelki w sumie 1:41. Odpoczynek jak się patrzy ;)
Jutro tempówki w 3 strefie będzie ciężko utrzymać to tętno przy wysokiej kadencji.
Kategoria Trening


Siłownia E2

Wtorek, 4 stycznia 2011 · dodano: 04.01.2011 | Komentarze 0

Jako że strefy wg Friela ustalone to trzeba jeździć wg tych stref tak wiec tlen u mnie to 131-144 i tylko w takim tętnie powinienem jeździć E2do końca tego miesiąca.
Po wczorajszym treningu czułem dość mocno zakwasy. Generalnie samopoczucie kiepskie a tu jeszcze czeka mnie jazda w tlenie 3h.
Zacząłem ze spokojem bez specjalnego zrywu jako że zamierzałem przejechać równe 3h. Po 10 min wyszedłem z tempa regeneracyjnego i zacząłem jechać w tlenie po mniej więcej 1,5h zaczął się kryzys ogarnęło mnie koszmarne zmęczenie i nie mogłem wyjść z tętna regeneracyjnego mimo że dokręcałem stawałem na nogi nic trochę wskoczyło za chwilę znowu spadło. Czas na batona i lepszą muzę. Po 20 min już jechałem z lepszym samopoczuciem i wyższym tętnem ;) Ostatnia godzina była bardzo przyzwoita nie wiem czy to przypadkiem nie jest wina ładnych sportsmenek które przyszły na bieżnię ;)

Na sam koniec oczywiście rozciąganie i koktajl białkowy oraz 12 min sauny. Jutro aktywna regeneracja (pływalnia bąbelki i sauna) już się nie mogę doczekać bo czuję się jakby mnie walec przejechał.
Wczoraj spotkałem Bogdana Borutę M5 niezły wymiatacz ;)

Wyniki ciągłej jazdy na eSpinnerze 3h
1 godzina 47:20min jazdy w tlenie (131-144)bpm
2 godzina 44:26min jazdy w tlenie (131-144)bpm - Kiepsko
3 godzina 47:23min jazdy w tlenie (131-144)bpm

Generalnie trzeba poprawić tak aby jazda w tlenie zajmowała 50min i więcej.

Czas samych ćwiczeń: 3:14min
Kategoria Trening


Siłownia WM + S1

Poniedziałek, 3 stycznia 2011 · dodano: 03.01.2011 | Komentarze 0

Dzisiaj dałem ostro po garach: Siłownia szybko i długie odpoczynki (5min) dla 3 ćwiczeń reszta po 20 powtórzeń (1-2min odpoczynku). Musiałem zwiększyć ciężar bo tak jakoś nie czułem obciążenia :)

1. Unoszenie tułowia z opadu: 3x20 5kg
2. Wiosłowanie na siedząco 3x12 (36kg)
3. Skłony na ławeczce pochyłej 3x20 (5kg)
4. Skłony boczne 3x20 (25kg)
5. Wyciskanie poziome w siadzie na maszynie mięśnie górne 3x20 (36kg)
6. Wiosłowanie na stojąco 3x12 (36kg)
7. Suwnica 3x12 (130kg)
8. Prostowanie nóg w siadzie - Czworogłowe 3x20 (36kg)
9. Uginanie nóg w siadzie - Dwugłowe 3x20 (36kg)
10. Wspięcia na palce w siadzie - Łydki 3x20 (50kg)
11. Biceps 3x20 (32kg)
12. Triceps 3x20 (32kg)

Na sam koniec poprawa Kondycji/Wydolności (Interwały ekstensywne)

Wyniki:
1 godzina średnie 123(68%) maksymalne 168(93%)
Myślę że któregoś dnia trzeba by zmierzyć wskaźnik tempa dochodzenia do tempa spoczynkowego (Pomiar wydolności).

Na końcu 12 min sauny.

Czas samych ćwiczeń: 2:41min
Kategoria Trening


Podsumowanie sezonu 2010

Piątek, 31 grudnia 2010 · dodano: 31.12.2010 | Komentarze 15

Maratonowo:
Przygotowanie do sezonu bez żadnego planu generalnie lekki wzrost formy od roku 2009. Brak bazy (wytrzymałości tlenowej i siłowej) , za to dobra siła. Szybkość bez zmian od roku 2009. Wnioski jeśli chodzi o spinning to za wiele nie dał przynajmniej w tym wymiarze w jakim ja robiłem. Jedynym plusem to zwiększenie wydolności w stosunku do Zbyszka który w ogóle nie trenował i to dało się zaobserwować na pulsometrze w czasie jazdy z nim. Jeśli chodzi o maratony płaskie GIGA nie było problemów z przejechaniem ale bez rewelacji niestety górskie to już inna para kaloszy. Maraton GIGA był tylko jeden niestety ale brak bazy zrobił swoje jak wyglądałem po Karpaczu widział Zbyszek i Jacek. Dalsza jazda na tym dystansie nie miała sensu. Postanowiłem sezon maratonowy 2010 (jazdy w maratonach) dobrze przepracować technicznie i potraktować je bardziej treningowo zgodnie za radą Mariusza ;). Tak więc celem głównym było jak najmniej schodzić z roweru czego efektem było kilka upadków w górach na zjazdach ale znaczna poprawa techniki. Główne cele osiągnięte a więc wygrana klasyfikacja Golonkowa ze Zbyszkiem. Lepsze poznanie swojego organizmu, choć cały czas jeszcze są braki. Niestety przeziębienia i brak systematycznych treningów zrobiły swoje i bardzo mocno mnie osłabiły a Zbyszek zaczął mnie bardzo szybko doganiać lub ja zacząłem bardzo szybko tracić formę ;). Na końcu sezonu to już praktycznie dojeżdżałem w na szarym ogonie ;).
Wycieczkowo:
Jeśli chodzi o wspólne wyjazdy wycieczkowe nie było ich tyle ile bym chciał głównie za sprawą pogody. Zobaczymy co pokaże 2011. Za to poznałem kolejne osoby z którymi wspólne spędzanie czasu było bardzo miłe.
Specjalne podziękowania należą się oczywiście następującym osobom za wspólne wprawy treningi, maratony oraz za całokształt:

Zbyszek , Jarek, Jacek, Mariusz, Przemek, Piotr, Marek, Paweł, Dawid, Iza, Damian, Konrad, Jacek, Marcin, Dorota.
Mam nadzieje że nikogo nie pominąłem ;)

A teraz cele na ten sezon:
1. Wygrać ze Zbyszkiem Golonkę i zawsze dojechać w jednym kawałku ;)
2. Modernizacja Kellysa (Nowy licznik Rox 9.0, Nowe lżejsze koła, hample XT)
3. Utrzymać u Golonki dystans GIGA. (Może być ciężko)
4. Wystartować w XC.

Nie myślę tutaj o miejscach bo jeszcze nie jestem wstanie nic szczególnie powiedzieć przede wszystkim chciałbym jeździć z maratonu na maraton coraz lepiej i nie być w szarym ogonie 15 min przed zakończeniem maratonu ;).


Siłownia E2

Środa, 29 grudnia 2010 · dodano: 29.12.2010 | Komentarze 19

Dzisiaj tylko 2h i tak zamierzam pozostać przy tych 2-óch godzinach jako że wchodzę powoli w okres podstawy 2 gdzie duży nacisk jest na tempo i wraca wytrzymałość mocy na siłowni. Generalnie jazda jak najbardziej właściwa tętno ładnie szło do góry zwłaszcza w pierwszej godzinie gdzie starałem się utrzymywać kadencję powyżej 120. Druga jazda to już kompletne nudy nie szło wytrzymać muza nie pomagała mimo że nic nie bolało to nie było kompletnie chęci do pedałowania.
Na koniec szejk białkowy i sauna. Jutro regeneracja na pływalni. Pod koniec pierwszej godziny jazda na stojąco przez 12min pod koniec drugiej godziny elementy wytrzymałości siłowej kadencja około 38-40 bardzo mocno dokręciłem tak że nie szło pedałować na siedząco - 10 min pedałowania w takim tempie na stojaka. Musiałem sobie urozmaicić tą jazdę bo jest bardzo ciężko jeśli chodzi o długą jazdę.
Po skończonej podstawie jest progres szkoda że nie tak duży jak myślałem podstawowy błąd jaki popełniłem to zbyt duża intensywność i ilość ćwiczeń siłowych i zbyt krótka regeneracja. Ale za to się wiele nauczyłem jeśli chodzi o swój organizm. Już się nie mogę doczekać jazdy wytrzymałościowej na rowerze.
Okres podstawy 2 chce zrobić z mniejszą intensywnością ;)

Wyniki ciągłej jazdy na eSpinnerze 2h
1 godzina średnie 139(77%) maksymalne 162(90%)
2 godzina średnie 131(73%) maksymalne 149(83%)
Kategoria Trening